Integra Integra Integra Kliknij, aby przejsć dalej
Kliknij, aby przejsć dalej
  • Kontrast

Kandydaci szukają sensu, nie tylko pracy. Jak odpowiadać na ich potrzeby?

Udostępnij artykuł

Kandydaci szukają sensu, nie tylko pracy. Jak odpowiadać na ich potrzeby?

Jeszcze kilka lat temu rynek pracy wyglądał tak, że kandydaci szukali pracy, która jest dopasowana do ich kompetencji. Dziś coraz częściej szukają pracy, która ma znaczenie. Skąd ta zmiana?

W czasach tak niepewnych, pełnych zmian, szybkiego tempa życia zawodowego, coraz więcej osób szuka nie tylko perspektyw finansowych. Szukają też miejsca, które da im sens i będzie spójne z ich wartościami. Organizacji, do której mogą realnie wykorzystać swoje doświadczenie i w której mogą czuć dumę z bycia częścią większej całości.

Przewartościowanie to obserwujemy od czasów pandemii. To był właśnie moment, w którym po pierwsze, wzrosła ogólna świadomość istoty dobrostanu psychicznego. A po drugie, to w czasie pandemii szczególnie mocno wybrzmiewał temat wypalenia zawodowego. Ta sytuacja sprawiła, że kandydaci stali się bardziej uważni i selektywni. Jak na tę potrzebę mogą odpowiedzieć organizacje?

Co dziś znaczy „sensowna praca”?

Kandydaci, którzy mówią dziś o pracy, która ma sens, mają na myśli przede wszystkim:

Co ciekawe, te elementy, które składają się na poczucie sensu, są wspólne dla wielu pokoleń. Zarówno 20-latkowie, którzy wchodzą na rynek pracy, jak i 60–latkowie z dużym doświadczeniem zawodowej chcą pracować w miejscu, które nie działa wbrew ich wartościom, w którym ich zdanie jest szanowane, a praca ma znaczenie.

Wellbeing i zdrowie psychiczne mają wpływ na poczucie sensu

Poczucie sensu jest ściśle powiązane z dobrostanem pracowników. Coraz więcej badaczy i psychologów pracy podkreśla, że sens jest jednym z najważniejszych czynników, które mogą uchronić ludzi przed wypaleniem zawodowym. Pracownicy, którzy rozumieją, po co wykonują swoją pracę i widzą jej efekty, są zdecydowanie bardziej odporni na sytuacje stresowe, rzadziej myślą o odejściu i utrzymują wyższy poziom motywacji wewnętrznej.

Rekrutacja z sensem, czyli co kandydaci sygnalizują rekruterom?

Kandydaci coraz częściej (i słusznie!) traktują rozmowę rekrutacyjną jak dialog, a nie sprawdzian. Czują, że to nie jest ich występ solowy, dlatego zadają pytania, które świadczą o tym, że chcą zrozumieć kontekst pracy, realne warunki i kulturę zespołu. Jakie to pytania?

Co kandydaci zauważają i czego nie wybaczają?

W rekrutacji nie liczą się tylko słowa – liczą się fakty. Kandydaci są niezwykle wyczuleni na drobne elementy procesu, które pokazują, jaka naprawdę jest organizacja.

To, co dziś jest błędem nie do wybaczenia i jasnym sygnałem, że praca w danej organizacji nie będzie spełnieniem poczucia sensu, jest chaos organizacyjny. Ten, który widać już na etapie rekrutacji. Ciągłe lub nagłe zmiany terminów, brak jasnej ciągłości między etapami, te same pytania na różnych etapach – wszystko to kandydaci interpretują jako zwiastun codziennego chaosu w firmie. A chaos to przeciwieństwo sensu.

Kolejny oczywisty zwiastun braku sensu to oczywiście brak informacji zwrotnej. Dla kandydatów to jasny sygnał nie tylko braku szacunku do ich czasu i wysiłku, ale też sygnał niskiej dojrzałości organizacyjnej.

Kolejny przykład, to niespójność między rzeczywistością a ofertą. Ogłoszenie o pracy pełne górnolotnych wartości, a rzeczywistość rodem z memów o Januszach biznesu? W takim momencie sens pracy pęka jak bańka.

Na koniec warto dodać, że kropką nad i braku sensu jest nieprzygotowanie menedżera na rozmowę rekrutacyjną. Nieznajomość CV i nieumiejętność opisania, jak na co dzień działa zespół? Taka sytuacja momentalnie wywołuje myśli, że menedżer nie jest zaangażowany, wywołuje uczucie braku zaufania do osoby i całej firmy. Bo jeśli menedżer prowadzi rozmowę “z doskoku”, to czy cała kultura organizacji nie ma niskiej jakości?

Te wszystkie sygnały wywołują u kandydatów uczucie, że coś tu nie gra. Bo w końcu, gdy rekrutacja nie jest sensowna, to z dużym prawdopodobieństwem – praca w danej organizacji także sensu nie będzie miała. Jak więc zaprojektować proces rekrutacyjny, aby odpowiadał na potrzebę sensu kandydatów?

Proces rekrutacyjny z sensem jak go zaprojektować?

Dziś coraz wyraźniej widać, że kandydaci szukają w rekrutacji nie tylko informacji, lecz także potwierdzenia, że organizacja działa świadomie, spójnie i uczciwie. Proces rekrutacyjny staje się więc pierwszym doświadczeniem sensu – albo pierwszym sygnałem, że go brakuje. O czym pamiętać, by z sensem podkreślić sens?

Nie bój się mówić o wartościach

Wartości to nie abstrakcyjne hasła do wpisania na stronę internetową. Dziś to jeden z najsilniejszych czynników retencji i satysfakcji zawodowej – zarówno dla pracodawcy, jak i dla kandydata. Jak mówić o wartościach podczas rozmów rekrutacyjnych?

Komunikuj cel danego stanowiska

Nic tak nie buduje poczucia sensu, jak świadomość, że nasza praca ma znaczenie – nie tylko dla nas, ale i dla zespołu, klientów oraz całej organizacji. Jak więc mówić o celu roli?

Menedżer jest najważniejszym komunikatorem sensu

Nawet najlepszy rekruter na pewnym etapie nie zastąpi hiring menedżera. Kandydaci to wiedzą. Dlatego jakość współpracy na linii HR lub agencji rekrutacyjnej i menedżera jest tak niezwykle istotna z perspektywy kandydata. Bo to menedżer jest osobą, którą kandydat zapyta o priorytety danej roli. To od niego chce usłyszeć więcej o oczekiwaniach i to on najpełniej zbuduje oraz przedstawi obraz przyszłej współpracy.

Na każdym etapie dbaj o komunikację

To właśnie jakość komunikacji buduje zaufanie. Kandydaci wiedzą, że jeśli firma jest transparentna na każdym etapie rekrutacji, istnieje duża szansa, że taka będzie również w codziennej współpracy.

Pamiętaj, że udział w rekrutacji bywa stresujący. A jasny feedback zmniejsza niepewność, wzmacnia poczucie przewidywalności procesu. I co równie ważne - pokazuje szacunek i profesjonalizm organizacji, a także odzwierciedla jej kulturę organizacyjną.

Co zyskują organizacje, które dają kandydatom poczucie sensu?

Gdy firma konsekwentnie buduje doświadczenie rekrutacyjne, w którym ważną rolę odgrywają autentyczność, przejrzystość procesu, dialog i feedback, zyskują przewagę trudną do nadrobienia przez konkurencję. Po pierwsze – obniżają rotację, bo zatrudniają osoby świadome zarówno oczekiwań, jak i realiów roli. Po drugie – wspierają motywację wewnętrzną pracowników, którzy widzą, że ich praca ma jasny kierunek i wpływ. Po trzecie – przyciągają kandydatów, którzy nie szukają „jakiejkolwiek pracy”, ale miejsca, w którym mogą się rozwijać i wnosić wartość. W efekcie organizacja zyskuje naturalnych ambasadorów, a siła marki rośnie. Wszystko to przekłada się na większą efektywność – dzięki lepszemu dopasowaniu ludzie szybciej odnajdują się w roli, pracują z większym zaangażowaniem i dłużej zostają w firmie. A to definicja udanego procesu rekrutacyjnego.